Posts Tagged ‘ Barcelona ’

Barcelona: Gaudi i obco brzmiący język

Barcelona, Spain

I oto kończy się – moja przygoda z Hiszpanią. Nie sposób uniknąć żalu wyjeżdżając z tego kraju pełnego smaków, zapachów i tradycji. Na pocieszenie na koniec zostawiłam sobie coś wyjątkowego – Barcelonę, która zgodnie z oczekiwaniami nie zawiodła.

Widoki po drodze z Walencji były niezapomniane. I ta różnorodność mikroklimatów. Na całej trasie było kilka odcinków ze skrajnie różną pogodą – od silnie zacinającego deszczu i pokrytego chmurami brunatnoniebieskiego nieba po mocne, wręcz rażące słońce. Znalezienie wcześniej zarezerwowanego hostelu skutecznie utrudniały obco brzmiące nazwy ulic, z którymi spotkałam się już w Walencji, ale nie na taką skalę. Bo Barcelona jest dwujęzyczna. Obok kastylijskiego, powszechnie nazywanego hiszpańskim używa się jeszcze KATALOŃSKIEGO– lokalnego języka czterech regionów: Katalonii, Walencji, Andory i Balearów. Kataloński brzmi nieco podobnie do hiszpańskiego, jednak jest to oddzielny język, a nie dialekt, więc jest dla obcokrajowców, a nawet Hiszpanów z innych regionów trudny do zrozumienia. Mimo wszystko jest to fajny element kultury, nawet jeśli nie rozumiem co kucharz dziś serwuje w menu del dia…

To apropos języka. W dziedzinie osobistości, Barcelona kojarzyć mi się będzie z jej najsłynniejszym synem – ANTONIO GAUDIM. Gaudi był katalońskim architektem, który zaczął projektować w stylu gotyckim, by później wyrobić swój własny, trudny do zakwalifikowania styl charakteryzujący się bogactwem formy oraz nieregularnymi, organicznymi kształtami podpatrzonymi w przyrodzie. Najsłynniejsze domy w tym stylu to CASA MILA i CASA BATLLO prezentujące typową dla Gaudiego płynność kształtów i śmiesznie pokrzywione fasady i dachy.

Gaudi, Barcelona, Spain

Poza tym nie sposób pominąć chyba najsłynniejszą budowlę Barcelony – SAGRADĘ FAMILIĘ, czyli kościół pozostający w ciągłej budowie od 1882 roku. Ukończenie budowy planowane jest na rok 2026! Gaudi poświęcił temu projektowi ostatnie 15 lat swojego życia, pełniąc czynną rolę w budowie.

Sagrada Familia, Barcelona, Spain

Innym wielkim dziełem Gaudiego jest PARK GÜELL, czyli ogromny zespół ogrodowy z elementami architektonicznymi zbudowany na początku XX wieku na życzenie lokalnego przedsiębiorcy Eusebi Güell’a. Później park został wykupion przez władze miasta i przekształcony w park miejski, którym to pozostał po dzień dzisiejszy. Nie bez powodu obiekt został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO – typowe dla Gaudiego organiczne kształty ozdabiają każdą budowlę na terenie ogromnych połaci zieleni a spacer w wyższe partie ogrodów oferuje niesamowity widok na Barcelonę.

Park Güell, Barcelona, Spain

Z parków wartych polecenia, tym razem już nie projektu Gaudiego jest PARC DE LA CIUTADELLA, czyli zespół zieleni w stylu modernistycznym utworzony na terenie dawnej twierdzy, z łukiem triumfalnym (ARC DEL TRIONF) stanowiącym wejście. Park stanowi przyjemną ostoję dla turysty po ciężkim dniu zwiedzania lub pracy – dla mieszkańców Barcelony.

Jednym z ciekawszych miejsc w mieście jest BARRI GOTIC, czyli średniowieczna dzielnica gotycka stanowiąca jednocześnie centrum starego miasta, usytuowana pomiędzy wybrzeżem a LA RAMBLĄ – głównym bulwarem miasta z mnóstwem sklepów, straganów i  innych atrakcji zapewnianych m. in. przez ulicznych artystów.

La Rambla, Barcelona

Stąd można się udać w kierunku imponującego PORTU oraz plaży w dzielnicy LA BARCELONETA, która niegdyś była dzielnicą rybacką.

Barceloneta, Barcelona, Spain

Poza tymi sztandarowymi zabytkami, które trzeba zobaczyć, Barcelona posiada wiele innych atrakcji. Warto choćby przejść się ulicami EIXAMPLE, dzielnicy klasy średniej z dużymi budynkami i szerokimi ulicami pełnym modernistycznej architektury, czy odwiedzić LA BOQUERIĘ, największą w Barcelonie halę targową z artykułam spożywczymi. Jeśli czas pozwoli, można również wybrać się do POBLE ESPANYOL – wioski hiszpańskiej będącej muzem architektonicznym na wolnym powietrzu. Miejsce to nazywane jest miniaturą Hiszpanii, gdyż przedstawiaja różne style architektoniczne naśladujące różne części Hiszpanii.

To tylko kilka z ciekawych miejsc w Barcelonie, których miasto ma bez liku, a kilkudniowy wypad pozwala zwiedzić tylko ich namiastkę. Niestety mój czas się kończy, czas wracać, ale napewno kiedyś tu wrócę, by zobaczyć to, czego nie udało mi się zobaczyć przez ostatnie trzy dni, a także przez ostatni miesiąc zwiedzając Półwysep Iberyjski.

‚Operacja Iberia’ czyli z plecakiem przez Portugalię i Hiszpanię

Więc oto nieubłaganie zbliża się czas długo planowanej i osnutej marzeniami podróży z plecakiem po Portugalii i Hiszpanii. Powoli mija czas przygotowań – bukowania biletów, gromadzenia sprzętu backpackerskiego, zakupu ubezpieczenia i innych niezbędnych rzeczy, które mają się zmieścić w 55-litrowym plecaku…

Jutro rano wylatuję do PORTO na północy Portugalii, skąd będę posuwać się w dół przez LIZBONĘ aż do FARO na południu kraju. W kolejnym etapie podróży z Faro udam się do SEWILLI, która będzie pierwszym etapem andaluzyjskiej przygody i będę podróżować w kierunku GRANADY. Po Andaluzjii przyjdzie czas na MADRYT, skąd przez WALENCJĘ udam się do BARCELONY – ostatniego punktu wyprawy. Plan jest jedynie poglądowy i pewnie jeszcze nie raz ulegnie modyfikacji. No ale przecież o to chodzi – by poznać nie tylko utarty szlak przewodników, ale również pozornie nieistotne miejsca, z ich lokalnym urokiem i kulturą.

Zapraszam do śledzenia relacji z wprawy na blogu oraz oglądania najciekwaszych zdjęć w albumie.