Połonina Wetlińska – w pogoni za rogaczami i bieszczadzką ciszą

Po Tatrach, Sudetach i Beskidach przyszedł czas na Bieszczady. Gdy się jest co tydzień w innych górach, łatwo można dostrzec różnice między górskim krajobrazem, roślinnością i… zwierzyną. W Wetlinie bowiem udało nam się zapoznać z mieszkańcem tamtejszych rejonów – jeleniem. Co prawda tacy z nas specjaliści od zoologii, że nikt sobie głowy nie da uciąć czy był to faktycznie jeleń, czy daniel, czy inny rogacz, ale wszyscy mieli niezłą frajdę nawiązując z nim kontakt.

Trzydniowy pobyt w Wetlinie nie był pełen ambitnych podejść, ani ataków szczytowych, ale przecież nie zawsze o to chodzi, by zdobywać kolejne szczyty. Nieraz miło się zaszyć gdzień w domku w bieszczadzkich lasach, słuchać niepojętej ich ciszy i po prostu nie robić nic. Mimo wszystko pięciogodzinną trasę udało nam się pokonać, a widoki były niesamowite.

Z Połoniny szybko zgoniła nas ogromna chmura, która nie tylko pokrzyżowała nam plany wejścia na Smerek, ale następnego dnia przyniosła równiez opady obfite i zniechęciła do drugiego podejścia w góry. Za to szybko sobie to wynagrodziliśmy, udając się do lokalnej restauracji Chata Wędrowca, gdzie można zjeść niepojętej wielkości naleśniki z owocami, wspaniałe placki po węgiersku, a nawet białą jagnięcinę, o czym przekonał się jeden z uczestników wyprawy. W drodze do Krakowa zaczęło się przejaśniać i nagle żal się zrobiło wyjeżdżać z tej oazy ciszy i spokoju. Ale przecież zawsze można wrócić – gdy ma się dość zgiełku miasta i chce się po prostu posłuchać bieszczadzkiej ciszy…

  1. Bieszczady, Połonina! Uwielbiam i tęsknię. Ostatni raz prawie dwa lata temu byłam i strasznie mi tych gór brakuje. Nawet krótka wizyta w Bieszczadach daje mi ogromny zastrzyk energii, nie wiem jak to się dzieje🙂

    Aż się chce rano wstawać. Spojrzeć na góry, zaczerpnąć świeżego powietrza… O masz, ale mi się sentymentalnie zrobiło🙂

    • Anna
    • Czerwiec 6th, 2011

    Zgadza się, coś w tym jest! Bieszczady chyba właśnie przez swój spokój pozwalają niesamowicie naładować akumulatory. Co nie oznacza, że inne góry nie, gdyż każdy ostatnio spędzony czas w górach daje mi niezły zastrzyk energii. A może chodzi po prostu o to, by się wyrwać od zgiełku miasta?

  2. Having read this I believed it was extremely informative.

    I appreciate you finding the time and energy to put this information together.
    I once again find myself spending a significant amount of time both reading and leaving comments.
    But so what, it was still worthwhile!

  3. I’m not that much of a online reader to be honest but your blogs really nice,
    keep it up! I’ll go ahead and bookmark your site to come back down the road. Cheers

  4. When some one searches for his vital thing, so he/she needs to
    be available that in detail, thus that thing is maintained over
    here.

  5. This article is actually a pleasant one it helps new internet viewers, who are wishing for blogging.

  6. In recent years, due to world-class infrastructure and plenty
    of job opportunities, people find a feasible wish to get them acquainted with the residential projects in Bangalore.
    With so much to be gained by a good movie experience,
    it’s easy to see why even a lot of bad movies become blockbusters.
    For the people who are looking for affordable housing, a kit home would be a better and practical choice.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: