Goszczac u sultana – Grenada

The Alhambra, Granada, Spain
Ostatnim miejscem, jakie odwiedzilysmy w wyprawie po Andaluzji byla Grenada. I chyba fajnie sie stalo, bo okazala sie ona troche taka esencja regionu. Bylo flamenco, bo przypadkiem trafilysmy na Fieste de las Cruces czyli Swieto Krzyzy, z okazji ktorego to ludzie stroja swoje ogrodki i patio umiejscawiajac krzyz w centralnym miejscu oraz mnostwo kolorowych ozdob dookola. Zrobilysmy rundke po miescie, by zobaczyc jak wygladaja rozne patio, przy okazji podziwiajac sukienki flamenco, ktorych ulice Grenady tego dnia byly pelne. Niezaleznie od wieku, kobiety od malych dziewczynek po starsze panie odziane byly w falbianiaste kolorowe stroje, ktorych dopelnieniem byly czesto kwiaty wpiete we wlosy. Fajny byl to widok, taki lokalny z duzym ladunkiem tradycji, ktora wydawaloby sie na co dzien jest ledwo zauwazalna w duzych miastach Andaluzji.

Flamenco in Granada, Spain

Flamenco in Granada, Spain

I tak spacerowalysmy, by poznac klimat tego romantycznego miasta, w ktorym kazdy zakatek pelen jest historii regionu. Waskimi ulicami przeszlysmy do Plaza Nueva, skad weszlysmy we wpisana na liste UNESCO arabska dzielnice ALBAICIN. Miejsce bardzo ciekawe, sprawiajace wrazenie troche zapuszczonego, jednak z jakims nieopisanym czarem. Moze to piekne gorskie polozenie, a moze brukowane ulice sredniowieczne – cos sprawia, ze chce sie isc do przodu, mimo stromych podejsc. Bo Grenada lezy u stop gor Sierra Nevada przez co ma bardzo gorzysty teren i mimo, ze nie jest ogromna metropolia, zwiedzanie jej moze byc meczace, choc rekompensata przychodzi szybko. W koncu wdrapalysmy sie na punkt widokowy SAN NICOLAS, skad z rzeszami innych turystow, podziwialysmy otoczona lasami ALHAMBRE, najwiekszy symbol islamskiej Europy, z osniezonymi szczytami gor w tle.

DSC02982

Granada, Spain

Widok z zewnatrz jest rzeczywiscie imponujacy, wzbudzajac ciekawosc i chec obejrzenia wnetrz tego arabskiego cudu, co tez postanowilysmy nastepnego dnia uczynic. A zachodu bylo z tym co nie miara, gdyz na miejscu okazalo sie, ze wejsciowki bukuje sie z wyprzedzeniem (czesto nawet kilku tygodni lub miesiecy!), gdyz liczba miejsc kazdego dnia jest ograniczona. Jako ze rezerwacji nie mialysmy (a co, mialo byc spontanicznie!), a chcialysmy koniecznie zobaczyc ten najslynniejszy zabytek arabski w Hiszpanii, udalysmy sie z samego rana by ustawic sie w kolejce do zakupu biletu przy okienku, gdyz kazdego dnia jest szansa wejscia poza wczesniejsza rezerwacja, jezeli sie przybedzie odpowiednio wczesnie. Mimo ze nie wstawalysmy o swicie, jak nam radzono, wszystko poszlo gladko i po okolo pol godziny weszlysmy na teren obiektu. Alhambra to ogromny kompleks skladajacy sie z trzech glownych atrakcji: palacios Nazaries, Alcazaby i ogrodow Generalife oraz kilku mniejszych obiektow. To pierwsze to nic innego jak palac sultana, w ktorym znajdowalo sie wszystko co arabski wladca potrzebowal do szczescia  – wystawne mieszkanie, komnaty w ktorych odbywal spotkania z ministrami i wlasny harem, ktory oferowal wynagrodzenie za trudy dnia codziennego. Wnetrza palacu sa naprawde imponujace, szczegolnie z jego misternymi zdobieniami w drewnie i kamieniu na wzor koronki, poteznymi sufitami zbudowanymi z tysiecy malych kawaleczkow drewna, sklepieniami i okiennicami o ciekawych ksztaltach.

The Alhambra, Granada, Spain

The Alhambra, Granada, Spain

Alcazaba to z kolei mauretanska forteca z ktorej roztacza sie piekny widok na Grenade. Jej czescia jest m.in. wieza z dzwonem, ktory w przeszlosci wybijal godziny nawadniania upraw – jeden z licznych wynalazkow Arabow i dowodow na to, jak mocno odcisneli sie oni w zyciu codziennym i kulturze Hiszpanii. To Maurzy rozwineli wprowadzony wczesniej przez Rzymian system irygacyjny, zaczeli uprawiac migdaly, ryz, pomarancze i cytryny na zyznych ziemiach Andaluzji, to oni w koncu mieli ogromny wplyw na architekture w Hiszpanii, co nie tylko daje sie zauwazyc w najbardziej mauretanskiej budowli kraju – Alhambrze, ale rowniez w licznych kosciolach, meczetach i palacach a takze w architekturze domowej – patio, ogrodkach oraz tarasach. Trzecim elementem Alhambry sa ogrody Generalife pelne placykow, korytarzy, fontann, kwiatow i przeroznych gatunkow drzew – od jasminow po cyprysy. Jest to idealne miejsce na odpoczynek po intensywnym zwiedzaniu palacu i fortecy, jest jednak rowniez atrakcja sama w sobie, ktora napewno docenia milosnicy zieleni.

I tak zakonczylysmy wizyte w Alhambrze, tym najwiekszym cudzie arabskim Europy, o ktorym troche ciezko pisac z racji jego wielkosci i znaczenia na arenie dziedzictwa architektury i kultury swiatowej. Mysle, ze Alhambre po prostu trzeba zobaczyc samemu, by wyrobic sobie wlasne zdanie na temat tego, co kiedys bylo domem sultana, a dzis kroluje w swiatowych rankingach zabytkow. Podobnie z Grenada, ktorej zwiedzania nie mozna pominac, gdyz daje ona kontekst dla slynnej arabskiej budowli, bedac waznym elementem historii Andaluzji.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: