Bialo-zolta Evora

Templano Romano, Evora, Portugal

Dlugo zastanawialysmy sie, gdzie udac sie dalej. Z jednej strony po calej serii mniejszych i wiekszych miast portugalskich zwiedzonych przez ostatnie 10 dni kusily nas plaze poludnia, z drugiej strony strony ciagnelo nas w glab ladu, by chociaz ‚musnac’ odmiennego od reszty kraju krajobrazu poludnia. I tak wyladowalysmy w EVORZE, zabytkowym miescie wpisanym na liste UNESCO i historycznej stolicy regionu ALENTEJO, ktory zajmuje az 1/3 powierzchni Portugalii.

Juz jazda autobusem przez zupelnie rozniacy sie od reszty Portugalii region Alentejo sprawila, ze ani przez chwile nie zalowalysmy wyboru kolejnej destynacji. Krajobrazy tu sa niesamowite – pelne pomaranczy i gajow oliwnych sady, ukwiecone na zolto i fioletowo laki, rozlegle pola i mnostwo przestrzeni, ktorej czesto brak w ciasno zabudowanych regionach polnocnych.

Evora jest miastem stosunkowo malym, a wszystkie warte zobaczenia zabytki skoncentrowane sa w scislym centrum. Jednym z najbardziej kojarzonych z Evora zabytkow jest TEMPLANO ROMANO, czyli liczace prawie 2 tysiace lat ruiny swiatyni rzymskiej, przypominajace miniature atenskiego Akropolu.

Templano Romano, Evora, Portugal

Innym ciekawym akcentem jest zabytkowy AKWEDUKT, ktory w czasach rzymskich doprowadzal wode do miasta. Obecnie jest interesujacym elementem krajobrazu miasta – stoi sobie, taki wysoki i majestatyczny spogladajac z gory na Evore i jej mieszkancow.

Evora, Portugal

Poza tym w miescie mozna podziwiac kilka ciekawych kosciolow (jeden z nich miesci na swoim terenie Kaplice Czaszek, ktora jest jedna z kilku ossariow na swiecie), budynek Uniwersytetu, czy Casa Pintada – domniemany dom Vasco da Gamy.

Evora, Portugal

Ale tak naprawde to nie zabytki ale cieply i przyjazny klimat miasta przemawia do nas najbardziej. W drodze od dworca w kierunku centrum witaja nas monumentalne mury miasta, po przekroczeniu ktorych naszym oczom ukazuja sie waskie uliczki, pelne bialych domow malowanych wapnem z charakterystycznymi zoltymi obramowaniami wokol drzwi i okien. Krajobraz troche jednostajny ale mimo to niezwykly. Szczegolnie po odrapanych lizbonskich kamienicach Chiado czy Alfamy pelnych kolorowych azulejos i sznurow suszacego sie prania, czy pstrokatej dzielnicy Ribeira w Porto, czyste i zadbane domki w tej samej gamie kolorystycznej sa mila odmiana. Szybko stwierdzamy, ze chcialybysmy zobaczyc wiecej tego ciekawego regionu Portugalii. Niestety czas goni nieublaganie…

Evora, Portugal

    • Vi
    • Kwiecień 26th, 2010

    A.- po prostu pięknie:)Mam nadzieję że uważasz na siebie a mimo tego świetnie się bawisz. Do napisania i następnego wpisu:)

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: