Posts Tagged ‘ Morze ’
Trzeba było Egiptu, bym w końcu pojechała na wakacje zorganizowane. Bo mało czasu na planowanie, bo w Egipcie słaba baza noclegowa poza hotelową, bo z biurem korzystniej cenowo. I stało się – mój pierwszy raz. Wszystko zaplanowane i zorganizowane. Nie trzeba się martwić o wyszukanie lotów, rezerwację noclegu, wyżywienie. Wszystko jest all-inclusive. Nawet ręczniki plażowe i [ CZYTAJ DALEJ ]
Po kilkunastu dniach dosc intensywnego zwiedzania miast i miasteczek portugalskich przyszedl czas na odpoczynek. I to odpoczynek nie byle jaki, bo na jednych z najpiekniejszych wybrzezy Europy, pelnych zlocistego piasku, blekitnej wody i rozmaitych formacji skalnych, z ktorych slyna plaze Algarve. Tak sie nam spodobala ta bajkowa kraina na poludniu Portugalii, ze postanowilysmy zostac tu [ CZYTAJ DALEJ ]
Dublin może być stolicą Irlandii, Cork Republiką Ludu, a Kerry królewskim hrabstwem, ale nic prawdopodobnie nie oddaje tak ducha Irlandii jak jej dziewiczy zachód. To tu spotkać można najbardziej klimatyczne miasteczka i wioski, malownicze wybrzeża oraz rdzennych mieszkańców z bogatą tradycją lokalną. Krajobraz zachodnich hrabstw CLARE, GALWAY i MAYO znacznie różni się od reszty kraju [ CZYTAJ DALEJ ]
Drugim regionem południa (niemniej jednak ważnym) jest hrabstwo Cork. Powodów tego jest wiele. Przez lokalnych nazywane ‘People’s Republic’, czyli republiką ludu, Cork jest największym pod względem powierzchni hrabstwem kraju, a także prawdopodobnie ‘najdumniejszym’ regionem Irlandii z ogromną tradycją lokalną. Inny przydomek hrabstwa – ‘Rebel County’ – wskazuje na waleczność jego mieszkańców, którzy zasłużyli się w [ CZYTAJ DALEJ ]
Ostatnie dwa dni pobytu na Teneryfie są plażowe i trochę leniwe – a co tam, w końcu to urlop! Udaje mi się przekonać Yurenę, że mój organizm pilnie potrzebuje witaminy D i wyprawa na plażę jest niezbędna. Plaże południowe (Los Christianos, Las Galletas czy Las Americas) okażą się zapewne bardziej przekonywujące dla turysty nastawionego na [ CZYTAJ DALEJ ]
Po drugim dniu pobytu na wyspie wiecznej wiosny, jak nazywa się Teneryfę, dochodzę do jednej konkluzji – nie ma jak mieć lokalnych za przewodników! Dzień był bardzo intensywny ale udaje mi się zobaczyć prawdopodobnie więcej niż przeciętni odwiedzający wyspę zwiedzają w tydzień. Dziś przemierzamy północ Teneryfy, która generalnie uchodzi za chłodniejszą ale i zieleńszą oraz [ CZYTAJ DALEJ ]
Więc oto zaczyna się moja przygoda z Wyspami Kanaryjskimi. Dziś rano na Teneryfie wita mnie piękna słoneczna pogoda, która jest miłym zaskoczeniem po irlandzkich śniegach, deszczach i mrozach. Przylatuję o 11, więc pozostaje mnóstwo czasu na zwiedzanie, gdyż nie wiedzieć dlaczego, byłam święcie przekonana, że na Teneryfie obowiązuje czas GMT+1, podczas gdy na miejscu okazuje [ CZYTAJ DALEJ ]
Chesz być na bieżąco? Zapisz się by otrzymywać powiadomienia o nowych postach mailem.
Join 2 other followers
Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.